Aloha :>
Natknęło mnie dzisiaj na taki post dość ciekawy.
Będzie to kolejny post, w którym trochę się o mnie dowiecie.
Będzie to dość znany Tag-Wolałbyś/Wolałabyś.
Mam przygotowanych 10 pytań, które są dla wszystkich dobrze znane
i pewnie słyszeliście o nich już z tysiąc razy, ale można z nich dużo się dowiedzieć. Więc nie przeciągając zaczynajmy.....
1. Wolałabyś wyjść z domu z nieułożonymi włosami i w pełnym makijażu czy z ułożonymi włosami ale bez makijażu?
Myślę, że z ułożonymi włosami ale bez makijażu.
2. Wolałabyś żeby zgolono Ci brwi, czy żeby wypadły Ci rzęsy?
2. Wolałabyś żeby zgolono Ci brwi, czy żeby wypadły Ci rzęsy?
Wolałabym żeby wypadły mi rzęsy, bo są doklejane i wielkiej różnicy to by nie zrobiło.
3. Wolałabyś robić do końca życia zakupy w MAC czy Sephorze?
Sądzę, że w Mac.
4. Wolałabyś mieć stały makijaż polegający na nałożeniu kredki ciemniejszej niż szminka czy trwałą ondulację w stylu lat 80?
4. Wolałabyś mieć stały makijaż polegający na nałożeniu kredki ciemniejszej niż szminka czy trwałą ondulację w stylu lat 80?
Z pewnością wolałabym ten makijaż. :)
5. Wolałabyś wyjść z domu ze źle nałożonym podkładem czy z przesadną ilością różu na policzkach?
5. Wolałabyś wyjść z domu ze źle nałożonym podkładem czy z przesadną ilością różu na policzkach?
Hhhmm...wolałabym chyba wyjść z przesadną ilością różu, choć to wyglądałoby dziwnie. :/
6. Wolałabyś nosić na co dzień spodnie MC Hammera czy obcisłe szorty kolarskie?
Zdecydowanie spodnie MC Hammera górą!
6. Wolałabyś nosić na co dzień spodnie MC Hammera czy obcisłe szorty kolarskie?
Zdecydowanie spodnie MC Hammera górą!
7. Wolałabyś pomarańczową opaleniznę czy dziwnie wyglądającą opaleniznę w miejscu, którego nie można zakryć?
W tym momencie zastanawiam się co by tu wybrać i chyba ze względów estetycznych wolałabym tą pomarańczową opaleniznę.
Źle obcięte włosy.
Myślę że taki moment nie nadejdzie, ale jak mam być szczera to chyba twitter odpada.
10. Wolałabyś zrezygnować z używania pędzli czy mascary?
10. Wolałabyś zrezygnować z używania pędzli czy mascary?
Z pewnością dałabym sobie radę bez używania pędzli. :>
I to tyle na dziś. Ja odpowiadając na te pytania strasznie się pośmiałam i zachęcam również Was do zrobienia takiego tagu na swoim blogu. Oczywiście zapraszam do komentowania, laik-owania i obserwowanie mnie i mojego bloga. Z góry dziękuję ;) Więc żegnam się z Wami i do następnego postu. Paaa ;**